AD VOCEM DO 11 LISTOPADA
Skoro minął 11 listopada to warto dodać do tego wszystkiego dwie krótkie poprawki. Szczególnie, że wydaję mi się, że większość Polaków nie bardzo ma o nich pojęcie.
Przede wszystkim 11 listopada 1918 roku Polska nie odzyskała niepodległości. W tych dniach Rada Regencyjna przekazała władzę w ręce Józefa Piłsudskiego. Władzę, którą już miała. Kilka tygodni wcześniej, bo 7 października proklamowała ona niepodległość Królestwa Polskiego(ówczesna i tymczasowa nazwa państwa polskiego). Z tego wynika, że 11 listopada nie jest praktyczną datą odzyskania niepodległości, tylko symboliczną datą, nawiasem mówiąc mającą służyć w budowaniu kultu Józefa Piłsudskiego.
A druga sprawa jest taka, że niepodległość nie powinna być celem samym w sobie. Celem powinna być wolność, a to nie zawsze idzie w parze. Związek Radziecki czy III Rzesza były państwami niepodległymi, ale nie było tam wolności, bo panowały tam systemy totalitarne - komunizm i narodowy-socjalizm(nazizm). Niepodległość odnosi się do państwa. Natomiast wolność odnosi się do człowieka. I to właśnie człowiek i jego wolność jest dla mnie zawsze na pierwszym miejscu. Dlatego nigdy nie powiem, że niepodległość czy wierność ojczyźnie rozumianej jako państwo są dla mnie wartościami najwyższymi. Niepodległość może być skutecznym środkiem, ale nigdy nie powinna być celem samym w sobie. Obecne państwo polskie nie jest niepodległym państwem, bo jest członkiem Unii Europejskiej, a po wejściu w życie Traktatu Lizbońskiego prawo unijne ma pierwszeństwo przed prawem polskim. Ale jeśli udałoby się państwu polskiemu wybić na niepodległość i w ramach swojej państwowości zniewalałoby swoich obywateli to dla mnie takie państwo nie miałoby żadnej wartości bez względu na to, że nazywałoby się państwem polskim i powiewałaby w jego instytucjach wyłącznie biało-czerwone flagi. Moją ojczyzną jest moja rodzina, moi bliscy, moi przyjaciele, a nie jakakolwiek instytucja czy barwy. Jakby to na pozór paradoksalnie nie zabrzmiało - Polacy są ważniejsi od państwa. Nawet państwa polskiego.

Komentarze
Prześlij komentarz