NOWA PARTIA ELONA MUSKA
Niedawno Elon Musk zapowiedział, że zamierza stworzyć nową partię na amerykańskiej scenie politycznej o jakże wymownej nazwie - Partia Ameryki. Jest to kolejny etap konfliktu między nim, a urzędującym prezydentem Donaldem Trumpem. Abstrahując już od autentyczności tego konfliktu, warto zastanowić się nad sensem tworzenia nowej partii i co ona rzeczywiście miałaby robić? Jedno nie ulega wątpliwości. Elon Musk z pewnością ma odmienne zdanie od Donalda Trumpa w kilku ważnych tematach gospodarczych. Będę się powtarzał. Donald Trump jest amerykańskim nacjonalistą i gospodarkę traktuje w sposób bardziej instrumentalny niż ideowy. W jednych sprawach jest za rozwiązaniami wolnorynkowymi, a w innych za interwencjonizmem i protekcjonizmem. Musk jest bardziej ideowy i wygląda na to, że rozwiązania wolnorynkowe stawia zawsze na pierwszym miejscu. Zobaczyliśmy to szczególnie dobrze podczas ostatniego przepchnięcia ustawy budżetowej, którą sam prezydent Trump nazwał w swoim stylu - One Big Beautiful Act, czyli Jedna Wielka Piękna Ustawa. Słowo "przepchnięcia" użyłem nieprzypadkowo, ponieważ ustawa przeszła o włos zarówno w Senacie, jak i w Izbie Reprezentantów. Ustawa ta jest de facto kontynuacją działań z pierwszej kadencji Trumpa. Z jednej strony zawiera obniżkę podatków. Natomiast z drugiej nie idą za tym odpowiednie cięcia wydatków oraz walka z zadłużeniem i drukowaniem pieniędzy bez pokrycia. Donald Trump podpisując ustawę spełnij kilka obietnic - m. in. utrwalenie wprowadzonych w 2017 roku na 10 lat cięć podatków, a także zwolnienie z podatku od napiwków, zarobków z tytułu nadgodzin i świadczeń z ubezpieczeń społecznych. To jedna strona medalu. Druga jest niestety taka, że według analizy Kongresowego Biura Budżetowego(CBO) projekt przyczyni się do zwiększenie deficytu budżetowego o 3,8 bilionów dolarów w ciągu 10 lat. I tutaj niewątpliwie pojawia się największa linia niezgody pomiędzy Trumpem, a Muskiem. Elon Musk pracując przez kilka miesięcy w administracji prezydenta Trumpa miał za zadanie walczyć z biurokracją i nadmiernymi wydatkami, aby zapoczątkować kroki w kierunku pomniejszania deficytu Stanów Zjednoczonych. A na pewno dokładnie tak widział to Musk i zabrał się do tego na poważnie. Objawem jego działań była na przykład głośna akcja z cięciem wydatków na USAID - Agencja Stanów Zjednoczonych ds. Rozwoju Międzynarodowego, za pomocą której także ujawniono jak wiele organizacji w różnych krajach wpływających na politykę danych państw finansowali Amerykanie. Po planowanym odejściu Muska z administracji idea i działania DOGE, czyli resort ds. wydajności rządu miała być kontynuowana. Jednak niedawno przegłosowana w Kongresie i podpisana przez prezydenta Donalda Trumpa ustawa w dużej mierze temu przeczy.
Elon Musk otwarcie krytykuje tę ustawę i budżet. W przeciwieństwie do Demokratów, którzy krytykują to z perspektywy socjalistycznej, bo chcieliby więcej socjalu i wydatków, on krytykuje nowy budżet z perspektywy wolnorynkowej. Fajnie, że pojawią się obniżki podatków, ale fatalnie, że Ameryka dalej brnie w spiralę zadłużenia, pełzającej inflacji wiążącej się z masowym dodrukiem banknotów i nadal czekającej na horyzoncie recesji. Poza Muskiem znalazła się też niewielka, ale z pewnością ideowa część Republikanów, takich jak Thomas Massie czy Rand Paul. Nie wierzę, że Partia Ameryki byłaby w stanie być realną konkurencją dla Republikanów i Demokratów. Wyobrażam sobie natomiast, że ideowo wolnorynkowy ruch znajdujący się w niej mógłby stać się wpływową frakcją w ramach partii republikańskiej, która pociągła by dalej ruch MAGA nadając mu rozsądny i spójny program gospodarczy. Dwie główne partie - republikańska i demokratyczna pełnią bardziej rolę konfederacji niż typowych partii, szczególnie rozumianych z naszej polskiej i europejskiej perspektywy. To są w rzeczywistości zbiory wielu, różnych środowisk, ruchów czy nawet po prostu partii. Nie mam więc nic przeciwko temu, żeby w przyszłości taka nowa partia stworzona przez Elona Muska zaczęła nadawać gospodarczy ton wśród republikanów.

Komentarze
Prześlij komentarz