Posty

Wyświetlanie postów z kwiecień, 2025

DZIEL I RZĄDŹ

Obraz
    Jeśli zbierzesz 100 czarnych mrówek i 100 czerwonych mrówek i wrzucisz je do szklanego słoika, nic się nie stanie, ale jeśli weźmiesz słoik, wstrząśniesz nim brutalnie i zostawisz na stole, mrówki zaczną się wzajemnie zabijać.   Czerwone wierzą, że czarne są wrogami, podczas gdy czarne wierzą, że czerwone są wrogami, kiedy w istocie prawdziwym wrogiem jest osoba, która wstrząsnęła słoikiem.   To samo dzieje się w społeczeństwie. Zanim zaczniemy walczyć wzajemnie, musimy zadać sobie pytanie: kto wstrząsnął słoikiem?

CZY Z WOJNY CELNEJ MOŻE WYNIKNĄĆ COŚ DOBREGO?

Obraz
                                                       Nie jestem fanem ceł. To oczywiste. Jestem wolnorynkowcem, a cła to po prostu kolejne podatki,  wbrew pozorom nakładane de facto na krajowego nabywcę zagranicznych towarów, a niekoniecznie haracz nakładany na zagranicznych eksporterów czy krajowych importerów. Ci bowiem stawkę celną doliczą do ceny detalicznej, którą zapłaci konsument krajowy. Cała protekcjonistyczna gadanina o rzekomej "ochronie rynku wewnętrznego" oznacza w tej sytuacji wyłącznie zmuszenie krajowych konsumentów do kupowania droższych, a niekiedy i gorszych towarów od krajowego producenta. Jeśli cła są dobre, to powinniśmy ustanowić obowiązek ich płacenia również od towarów przekraczających granic...