CAŁYM SERCEM ZA DONALDEM TRUMPEM!

 

Mimo wszystko nie spodziewałem się, że będą próbowali go zabić. Spodziewałem się zamachu terrorystycznego na terytorium USA, próby wymyślenia kolejnej pandemii, kolejnych prowokacji w rodzaju Black Lives Matter czy innych metod, które mogłyby w jakiś sposób powstrzymać Donalda Trumpa przed wygraną. A jednak dopuścili się próby zamordowania samego Trumpa. Na szczęście nieudanej. Trumpowi nic poważnego się nie stało. Chociaż został draśnięty w ucho, więc miał dużo szczęścia. A z drugiej strony jego ochronna zareagowała bardzo szybko. Zamachowiec został zastrzelony. Niestety oprócz niego zginęła jeszcze jedna osoba na wiecu. Wydawało się, że nie można już bardziej zrobić z Donalda Trumpa męczennika. Ale okazało się, że weszliśmy na kolejny poziom. Media mainstreamowe od razu zaczęły podawać informacje o "incydencie" na wiecu Trumpa, a nie o zamachu. Teraz jesteśmy na etapie bagatelizowania. Za chwilę zacznie się etap - "w sumie to zasłużył sobie na to, bo siał nienawiść, a w ogóle to jest faszystą i ruskim agentem". Może nie wprost, ale takie będą sugestie. Na szczęście coraz mniej ludzi będzie się na to nabierać. A po tym zamachu kolejna grupa ludzi(i to nie mała) przejrzy na oczy. Na nieszczęście dla Demokratów, mediów mainstreamowych, największych korporacji, Sorosa, Billa Gatesa i całego deep state ta próba zamachu się nie powiodła. O ile można byłoby spróbować wcisnąć ludziom kit, że za jednym zamachem stał jakiś szaleniec to jeśli doszłoby do drugiej próby nikt nie uwierzyłby już w żadnego szaleńca i przypadek. Nawet najzacieklejsi widzowie CNN. Wiedziałem, że 2024 rok będzie rokiem pełnym fajerwerków. Pisałem, że powinniśmy przygotować się na niezłą jazdę. Ale to przerosło moje przewidywania. Nie mogę się doczekać pierwszego wystąpienia Donalda Trumpa po zamachu. Patrząc na to z jaką energią i pewnością tuż po zamachu z krwią na twarzy pokazywał, że wszystko jest w porządku i walczy dalej można wnioskować, że on nigdy się nie podda. A w raz z nim nie podda się cały ruch MAGA, który tylko urośnie w siłę. Skurwiele chcieli zamordować Trumpa. A wywołali lawinę, która prędzej czy później ich pokona. Bądźmy czujni. Do listopada jeszcze sporo czasu. Będzie się działo.

TRUMP 2024!

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

NOWA PARTIA ELONA MUSKA

NOWA STRATEGIA BEZPIECZEŃSTWA USA I ZDJĘCIE ROKU

DEBATA PAWŁA LISICKIEGO Z JACKIEM BARTOSIAKIEM