GRZEGORZ BRAUN EUROPOSŁEM!
Fajnie,
że Konfederacja w końcu dostała dwucyfrowy wynik, który poszedł w świat
i stała się w tych wyborach trzecią siłą polityczną w Polsce.
Znakomicie, że Grzegorz Braun uzyskał najlepszy wynik ze wszystkich
kandydatów Konfederacji - 113 tysięcy głosów z drugiego miejsca mając za
konkurenta na jedynce popularnego w środowisku od wielu lat Konrada
Berkowicza! To jest odpowiedź na wipleryzmy, które nawiedziły w zeszłym
roku Konfederację, aby ta zaczęła maszerować ku centrum i de
facto stała się pluszowym antysystemem chowającym do szafy takich ludzi
jak Grzegorz Braun. Cieszą mnie również świetne wyniki Ewy
Zajączkowskiej-Hernik i Anny Bryłki, które również dostały ponad 100
tysięcy głosów. Ucieszyło mnie niezmiernie, kiedy dowiedziałem się, że
Konfederacja dostała więcej głosów wśród kobiet niż lewica
Za to najbardziej szkoda mi Dobromira Sośnierza, który również zrobił
kawał dobrej roboty w swoim okręgu. Prowadził wyrazistą i oryginalną
kampanię i dosłownie 49 głosów zabrakło mu do zdobycia mandatu! Zwróćmy
uwagę, że startował on dopiero z 10 miejsca, więc mimo braku happy endu
należy docenić pracę, którą zrobił.
O
ile dobrze przewidziałem dwucyfrowy wynik Konfederacji to jednak
pomyliłem się z PiS-em, który ostatecznie minimalnie przegrał z PO.
Okazało się, że afera na granicy i śmierć polskiego żołnierza uderzyły
przede wszystkim w Trzecią Drogę i Lewicę, a niekoniecznie w samą
Platformę. To jest przestroga dla Konfederacji, aby pod żadnym pozorem
nie wchodziła nigdy w tym systemie w koalicję z dwiema głównymi mafiami,
bo prędzej czy później zostanie przez nie zjedzona. Teraz zjadana jest w
szczególności Trzecia Droga. Wcześniej Nowoczesna. Natomiast w czasach
pierwszych rządów PiS-u zjedzone zostały Samoobrona i LPR. Ja od czasu
nieszczęsnego marszu ku centrum zacząłem mieć do Konfederacji dystans i
to mi zostało. Dalej jest tam Przemysław Wipler. Dalej Sławomir Mentzen
daje sygnały, że nie po drodze jest mu z Grzegorzem Braunem. Dalej
partia Konfederacja Korony Polskiej,
której przewodniczy Braun jest dyskryminowana w Konfederacji. Ale nie
miałem wątpliwości i zagłosowałem na Konfederację w tych wyborach. A
konkretnie na Martę Czech, czyli przedstawicielkę Korony. Nie wiem jak
ten serial pt. Konfederacja będzie się dalej toczył. Mam cichą nadzieję,
że mimo różnych niesnasek uda się utrzymać ten statek w ryzach i płynąć
wyznaczonym w 2019 roku kursem. Choć sam kilka miesięcy temu po
żałosnej reakcji Wiplera i Mentzena na akcję z gaśnicą Grzegorza Brauna
stwierdziłem, że prawdopodobnie na dłuższą metę ten projekt polityczny
się rozpadnie, bo nie może być w Konfederacji miejsca dla Brauna i
Wiplera jednocześnie. Jak mówią Rosjanie - pożywiom posmotrim. Czekam na
to w jaki sposób rozegrane zostaną prawybory prezydenckie. Jednak
najpierw nie mogę się doczekać pierwszych wystąpień świeżo upieczonego
europosła Grzegorza Brauna w eurokołchozie
Wyniki w całej UE pokazały, że poszedł ruch w stronę ugrupowań uniosceptycznych, ale nie uzyskały one większości. Większość będą stanowiły takie frakcje jak Europejska Partia Ludowa czy Socjaliści. Dlatego nie ma co liczyć na jakąkolwiek skuteczną blokadę Zielonego Ładu od góry w Brukseli. Takie rzeczy nadal będą musiały być blokowane przez uniosceptyczne rządy obejmujące władzę w danym państwie członkowskim.

Komentarze
Prześlij komentarz