UNIWERSUM KORWINA

 16 września 2023


Nie ma w polskiej polityce drugiej tak barwnej postaci. Nie ma drugiego polityka, który wzbudzałby aż tak skrajne emocje. I co najważniejsze. Nie ma drugiego polityka, w którym byłoby tak mało polityka.

Politycy to z reguły populiści, którzy mają w zwyczaju obłudnie podlizywać się ludowi. Szczególnie przed wyborami. Przed wyborami z miłą chęcią mówią gawiedzi jaka to ona nie jest najpiękniejsza, najmądrzejsza i jak bardzo nie przychylą jej nieba. Obiecują wyborcom gruszki na wierzbie oraz że ich nie opuszczą aż do śmierci. Od tej zbieraniny populistów i zakłamanych lizusów zawsze wyróżniał się Janusz Korwin-Mikke. Nigdy nie ukrywał swojej pogardy dla demokracji i obrzydzenia względem zabiegania o głosy ludzi, którzy nie mają pojęcia o polityce i z miłą chęcią głosują za socjalizmem, bo wolą poświęcać swoje wolności w imię złudnego bezpieczeństwa. Takich ludzi jest większość. Stąd powstały prześmiewcze protokoły 1% wymyślane nawet przez sympatyków JKM. Nie ma drugiego polityka, który ma tak dużą tendencję do mówienia tego co myśli. Nawet kosztem utraty poparcia. Korwin nie ma oporów do mówienia społeczeństwu niewygodnych prawd. Mało tego. Jeszcze na końcu będzie miał satysfakcję z tego, że znowu miał rację i nie będzie się w ogóle przejmował tym, że przez to nie uzyska oszałamiającego wyniku w wyborach. Dla niego wolność mówienia tego co uważa za słuszne jest ważniejsza od zdobywania głosów wyborczych.

Mówcie co chcecie, ale nie ma drugiego człowieka, który zaszczepił myśl wolnościową i nonkonformizm tak wielu młodym Polakom. Część została dalej przy nim, część przestała go popierać, ale jeśli Polska jest krajem, który znajduje się w czołówce tych, w których najwięcej młodych ludzi ma poglądy wolnorynkowe czy sprzeciwia się np. likwidacji gotówki to jest to w dużej mierze zasługa JKM.

Bardzo ważna sprawa. Korwin to w pierwszej kolejności filozof/ideolog. W drugiej publicysta/skandalista, a dopiero w trzeciej kolejności jest politykiem. Dla niego polityka jest tylko tłem i jedną z kilku dziedzin, którymi się zajmuje. Dlatego w przeciwieństwie do pasożytów takich jak Kaczyński czy Tusk on nie żyje od dziesiątek lat z pieniędzy podatników. Większą część swojego życia spędził poza parlamentem. Mimo to jest rozpoznawalny w podobnym stopniu co wyżej wymienieni panowie. Mnie zupełnie nie dziwi to, że JKM wywołuje tyle kontrowersji, bo doskonale znam jego teorię na ten temat. Korwin uważa, że jako człowiek będący w kontrze do obecnego systemu powinien być radykalny w swojej antysystemowości. Jeżeli byłby grzecznym i wyłącznie merytorycznym antysystemowcem to nikogo nie obchodziłoby to co mówi. Może poza dosłownie jednemu procentowi najbardziej żarliwych czy wręcz akademickich wolnorynkowców. Niejednokrotnie przyznawał, że telewizje zapraszają go wyłącznie dlatego, że mówi szokujące rzeczy. Promowanie wolnego rynku i niskich podatków nie jest w interesie mainstreamu. Dlatego, gdyby opowiadał wyłącznie o ekonomii w rzeczowy sposób to nie byłoby go w ogóle w największych mediach i nie docierałby w takim stopniu do szerszej publiki. Lepiej, żeby mówili o tobie źle niż, żeby nie mówili o tobie w ogóle. Jeśli cię atakują to zawsze istnieje szansa, że jakiś procent wśród widzów głównych mediów stanie w kontrze i poprze twoją osobę. Dlatego Robert Gwiazdowski nie zrobił kariery politycznej, bo chciał zbudować siłę polityczną wyłącznie na merytorycznym przekazie. Chciał promować poglądy wolnorynkowe, ale bez emocji. Tymczasem w polityce liczą się emocje, a merytoryka schodzi na dalszy plan.

Korwinizm to przedstawianie poglądów wolnościowych w radykalny i kontrowersyjny sposób. Nie chodzi o to, żeby próbować nieśmiało przekonywać ludzi do tego, że wolny rynek i niskie podatki są lepsze niż socjalizm i gospodarka centralnie planowana. Chodzi o to, żeby wykrzyczeć ludziom prosto w twarz, że dają się przekupywać swoimi własnymi pieniędzmi głosując na bandę czworga z PiS, PO, Lewicy i PSL oraz, że lepiej jest żyć w kraju, w którym są niskie podatki i niskie koszty życia bez programów socjalnych niż w kraju, gdzie są rozwinięte programy socjalne, za to są wysokie podatki i wysokie koszty życia. Im gorsza sytuacja gospodarcza w kraju tym większa szansa, że przynajmniej część sfrustrowanych ludzi przekieruje swoje poparcie do tych, którzy od początku mówili im jak jest.

KORWIN the movie - film dokumentalny z 2015 roku:

https://www.youtube.com/watch?v=jwlv22PNBkE

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

NOWA PARTIA ELONA MUSKA

NOWA STRATEGIA BEZPIECZEŃSTWA USA I ZDJĘCIE ROKU

DEBATA PAWŁA LISICKIEGO Z JACKIEM BARTOSIAKIEM