SENSACJONIZM

 2 czerwca 2023


Nie dajcie się zastraszyć, bo o straszenie, robienie ludziom wody z mózgu i zarabianie pieniędzy tu wyłącznie chodzi. Tutaj mamy do czynienia z przedstawicielami dwóch nurtów straszenia Polaków wojną.
 
Ten po prawej bredzi o nieuchronnej wojnie Polski z Rosją. Posługuje się fałszywym determinizmem. Wmawia Polakom, że Rosja chce podbić Europę przynajmniej do Odry. Udaje bardziej amerykańskiego od Amerykanów. Sugeruje, że należy doprowadzić do rozpadu Rosji. Jednak w interesie amerykańskim nie jest zniszczenie Rosji, lecz jej osłabienie w kontekście starcia USA z Chinami. Nie ma w tym wszystkim logiki. Jak Rosja, która od 2014 roku tkwi daleko we wschodniej Ukrainie nagle miałaby pokusić się o imperialne zapędy względem państwa NATO? Jak nie radzisz sobie wystarczająco dobrze na jednym froncie to nie będziesz tworzył następnych.
 
Ten po lewej natomiast straszy nas tym, że Amerykanie wciągną nas do wojny z Rosją. Zostaniemy wepchnięci do tej maszynki do mielenia mięsa. To również jest bzdurą. Nie jest w interesie Stanów Zjednoczonych wciąganie NATO bezpośrednio do tej wojny. Najwygodniej jest wojowanie z Rosją przez Ukrainę, a potem z Chinami przez Tajwan. Zarówno Ukraina jak i Tajwan nie należą do NATO, więc Amerykanie nie maja żadnych zobowiązań sojuszniczych względem tych państw. Mogą z nimi robić co chcą bez obaw, że sojusz północno-atlantycki rozpadnie się przez brak zaufania członków do jego kierownictwa. Wojna nie może wymknąć się głównych graczom spod kontroli. To Chiny są największym zagrożeniem dla USA, a nie Rosja. Po co więc USA miałyby angażować się na całego w konflikt z Rosją?
 
Z Jackiem Bartosiakiem to jest w ogóle dziwna sprawa. Pamiętam jak dobre parę lat temu promował Chiny i przedstawiał ich punkt widzenia. Współpracował z takimi ludźmi jak Radosław Pyffel. Po jego przygodzie z Centralnym Portem Komunikacyjnym, w który mięli inwestować Amerykanie zmienił wajchę i stał się naczelnym szermierzem Anglosasów i świata atlantyckiego. Widocznie jest ekspertem do wynajęcia.
 
Dla mnie ci wszyscy naczelni eksperci od wojny pełnią podobną funkcję co wcześniej naczelni eksperci od wirusa. Straszenie, przerost formy nad treścią, sensacjonizm, granie na emocjach, polaryzacja, napuszczanie jednych na drugich, legitymizacja bandyckich zachowań władzy...można tak wymieniać bez końca.
To są ludzie do kupienia. Rząd umyje ręce i powie, że kryzys i inflacja to wina wirusa albo Putina, a w ogóle to eksperci nam tak doradzali.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

NOWA PARTIA ELONA MUSKA

NOWA STRATEGIA BEZPIECZEŃSTWA USA I ZDJĘCIE ROKU

DEBATA PAWŁA LISICKIEGO Z JACKIEM BARTOSIAKIEM